aleksander wymysl tytul :)
styczeń 12, 2008
Obliczyliśmy, że od studniówki do matury coś około 120 dni. I w sumie przestaję się dziwić tym, którzy mówią, że do matury nie będą już pić. No bo wychodzi mało wolnych popołudni/nocy w które mozna się uczyć (czyt. weekendy). Jest tego około 30 i zamiennie można używać nazwy: “pijacka noc out”. 30 pijackich nocy to jest jeden miesiąc wakacyjny, a zatem tyle co nic.
W smutek i melancholię mię to wprowadza, bo moja deklaracja z dumą głosi rozszerzenie w każdym z 3 przedmiotów.
Nieważne. Więcej żałosnych statystyk w moim wykonaniu nie potrzeba.
Jutro sushi ponoć i smażony słoń. Zastanawiam się, dlaczego w tych menu nie robią bułek z nutellą? I jajko z niespodzianką na deser *_*
Wszystkim udanej zabawy.
muah.
Entry Filed under: 1. .
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed