Nowa nota, ej.
styczeń 20, 2008
Nudzi mnie się, więc wzięłam się za robienie testów. Takich psycho. Tzn… ej…
No i w każdym razie wyszło mi, że jestem kolejno: Homerem (J. Simpsonem), Peterem Griffinem, Horatio Canem, Dr Housem i Elmo.
Nie ma się czym szczycić biorąc pod uwagę, że Homer jest alkoholikiem, Peter debilem, House lekomanem, Elmo emo a Horatio ma bzika na punkcie czystości swoich Ray Banów. No to macie obraz mojej osobowości.
W sumie to… mam kaca po wczorajszym mieszaniu brackiego z wyborową (alkoholizm plus głupota), na co wzięłam tradycyjnie dwie tabletki (lekomania) co pomieszawszy z wódką dzisiaj wieczorem (patrz, znów alkoholizm) dało melancholijność nastrojową (emo). A Ray Bany leżą w pudełku na biurku, bo mi ich szkoda. Jeszcze się porysują albo coś…
Moje ferie w porządku. A Twoje, Aleksander?
———————————————
A moje też
myslalem ze sie rozpiszesz…;p
Entry Filed under: 1. .
2 Comments Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed
1.
kUak | styczeń 22, 2008 at 8:53 pm
jako że okazji skomentować waszej radosnej twórczości jeszcze nie miałam to czynię to teraz:] blog spoko, ale zważając na prowadzących słów tych wypowiedzieć nie powinnam:P otóż już na wejściu capi jakąś zdechłą rybą czy coś…w holu za to wali pasztetem grzybowym (przypuszczam nawet od kogo to:)), a dalej to już tylko smród, brud i ubóstwo. Zdecydowanie za mało różu wkładacie w swoją pracę koleżanko i kolego:) (popatrz czaaaase na nieeebo…tralala:)) e.co więcej – przeczytałam wasze wcześniejsze wypociny…DoDo, Aluś…ja wiem że wy nie jesteście pospolite stworzenia, ale znów nie róbcie z siebie takich światowych, że was sushi na studniówce nie ruszyło,bo DoDo to już nawet Jożin z Bażin nie śmieszy, a przecież nikt nie rusza się jak on:) więc jeśli chcecie aby wasz blog odniósł większy sukces – stańcie bliżej ludzi:P nie róbcie się burżuje (Alek – zArek:D). Dość porad od Ciotki M., bo i tak nikt mnie nie słucha, a potem cierpi:) (czyt.Bigos:P) eee..czy ja przypadkiem nie pieprze o dupie marynie?(albo dupie maryny…której broń Boże nie widziałam:)naprawdę,słowo!:P). nO tO tShYmAjCiEm SiEm pLuShOfFe MiSiE:) cMoOoOoOkAsY w DzIoOoObAsY!:*:*:*:*:*:*:*: P.S.Kocham Emo:D
2.
dorotaialek | styczeń 22, 2008 at 9:12 pm
kuaku widze ze sie rozpisala..no i takich wlasnie komentarzy oczekujemy, tak długich jak bezsensownych!
podnosicie poziom naszego bloga